fbpx

Kwadratura koła.

Kwadratura koła.

Kwadratura koła.

Ten problem znamy chyba wszyscy. Wsiadasz do samochodu, który długo stał, ruszasz i… okazuje się, że krągłość kół to tylko złudzenie a opony są kwadratowe i nadają się tylko do wymiany.

Pół biedy kiedy dotyczy to nowego nabytku i miałeś świadomość zakresu wymian, napraw i kosztów. Gorzej kiedy kwadratowość dopada opon we własnym klasyku, który po prostu przestał zimę albo cały sezon.

Taka jest bowiem sprawa z klasykami, że nie wszystkie one jeżdżą. Mowa tu o samochodach stojących na ekspozycji, czasami nawet w salonach dealerskich renomowanych marek. Oddajesz im auto w dobrej wierze a dostajesz z powrotem kwadraturę koła.

Na szczęście matka natura potrafi rozwiązać każdy problem, nawet tak dziwny. I nie, nie mówię tu o stawianiu auta na kołkach czy koziołkach. Sięgniemy po rozwiązanie dużo bardziej eleganckie, a nawet nowoczesne.

Wymyślono już bowiem sposób na radzenie sobie z kwadraturą. Lek nazywa się TyreGuard i składa z czterech, specjalnie zaprojektowanych podkładek pod koła samochodu. Te wyprofilowano tak aby nacisk opony na podłoże nie zachodził w jednym punkcie.

W tym momencie, dobrze by było sięgnąć po wiedzę z lekcji fizyki, ale zwykły chłopski rozum też pomoże. Otóż, koło samochodu wjeżdża w niewielką rynnę i zostaje jakby otulone jej profilem. To sprawia, że nacisk na oponę rozchodzi się w kilku kierunkach ku podłożu.

Samo to sprawia, że opona nie jest już obciążana w jednym punkcie tylko spoczywa sobie wygodnie. Porównałbym to do różnicy w komforcie siedzenia między podłogą a kanapą. Niby to samo, a jednak co innego. Dla opony również, nie mówiąc o wszystkich czterech.

TyreGuard produkowany jest w Szwajcarii i stosownie do tego ma odpowiednią jakość i trwałość. Na szczęście nie jak szwajcarski scyzoryk, więc jest bezpieczny dla gumy. Pod rynienką zamocowano podkładki antypoślizgowe.

Zastosowanie tego rozwiązania jest niezwykle proste. Przed dłuższym postojem po prostu układamy podkładki przed każdym z kół a następnie… wjeżdżamy na nie samochodem. Nie zaciągamy ręcznych ani nie wrzucamy biegów, auto samo ustabilizuje się na podkładkach. Genialne, co?

Komplet czterech platform TyreGuard w wybranym kolorze kosztuje wyjściowo 159 EURO plus 6 EURO przesyłki, ale po zastosowaniu kodu rabatowego – tutaj instrukcja jak z niego skorzystać – koszty spadają do 135 EURO (nadal plus przesyłka).

Popieram pomysłowe rozwiązania i TyreGuard dołącza do gaśnicy FSS i środków chemii warsztatowej FORTE. Zainteresowanych zapraszam do działu OFERTY na profilu facebookowym – tutaj – lub bezpośrednio przez stronę producenta – tutaj – i pamiętajcie o kodzie rabatowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *