fbpx

Historia modelu Polo jest już całkiem długa i sięga lat 70. kiedy produkowano też bliźniacze Audi. Potem Polo długo nie znajdowało swojego odpowiednika wśród gamy modelowej bardziej luksusowej marki a dzisiaj znów można kupić Polo lub niewielkie Audi. Chytre, co?

Zwyczajowo się przyjęło, że jak klasyk to musi być benzyniak a przecież silniki diesla liczą sobie niemal tyle lat co historia samochodu. Nie mówiąc o tych, którym ich słuchanie zwyczajnie sprawia radość.

Każdy z nas nieustannie poszukuje tego upragnionego pojazdu, który sprawi, że świat stanie się piękniejszy, a na pewno my w nim. Cóż, skoro często trzeba bardzo się najeździć żeby sprawdzić czy nasza wizja ma jakikolwiek związek z rzeczywistością.

Wydawało by się, że znalezienie ładnego VW Polo nie powinno nastręczać kłopotów, ale to tylko pozory. W rzeczywistości małe Volkswageny stanowią rzadkość wśród ofert, o ile szuka się naprawdę zadbanego.

Nieuchronnie zbliża się termin tych właśnie moich urodzin. Nie powiem, trochę to na mnie robi wrażenie, dlatego pomieszanie próbuję pokryć rozważaniami na temat wyboru kolejnego samochodu.

Passata to jeden z moich ulubionych dodatków do potraw. Wbrew powszechnie utartym poglądom, nie jest ona jedynie kluczowym dodatkiem do spaghetti. Osobiście cenię ją za miękkość jaką nadaje przy duszeniu mięsa.

Każdemu zdarzyło się to usłyszeć, od żony, dziewczyny, chłopaka czy wewnętrznego głosu. Takie zdanie brzmi jak wyrok, ale niekoniecznie musi nim być. Bywa zresztą, że pojazd już nam się znudził i zwyczajnie poszukujemy odmiany.

No to się doczekaliśmy. Kto by pomyślał, że sprzedawcy nowych samochodów wezmą się za klasyki, a jednak. Pierwsze znaki docierały już z tzw. Zachodu, a potem był Wrocław i Poznań z ich przewartościowanymi Mercedesami. Czas na stolicę.

Takie słowo wypowiedziane w latach 80. sprawiało, że człowiek natychmiast przenosił się do innej, lepszej, motoryzacyjnej kasty. Odtąd wszystko dzieliło się na przed i po Zenderze. I nikt nie myślał o powrocie do oryginału.

9/23