fbpx

W ubiegłych latach nieco zdziwiły mnie prowadzone kampanie społeczne na rzecz czytania książek. Rozumiem, że gazetom i/lub czasopismom może powodzić się gorzej, zwłaszcza po wprowadzeniu internetowych wydań, ale książki?

Czytaj dalej

Kiedy mowa o klasykach z turbiną, przede wszystkim sięgamy pamięcią po Audi, Saaba czy BMW, ale mało komu przechodzi przez głowę Citroen albo Renault a tymczasem ci ostatni proponowali w swoim czasie model, który był w tej kategorii bardzo konkurencyjny.

Czytaj dalej

To zupełnie osobna dziedzina kolekcjonerstwa. Kiedyś się miało żołnierzyki, dzisiaj czołgi i pojazdy terenowe, ale nie takie zwykłe tylko właśnie wojskowe. Ten świat rządzi się swoimi prawami, ale przecież też kochają tam samochody.

Czytaj dalej

Czegoś takiego w krajowym ściganiu klasyków dawno nie widziałem. Zawodnicy tak spragnieni startów, że na pierwsze w sezonie imprezy przybyli tłumnie a często na obie naraz chociaż w ubiegłych sezonach starannie dobierali kalendarz.

Czytaj dalej

Nie brakowało w tym tygodniu gwiazdorskich klimatów a po dzisiejszej premierze płyty „Geniusz” autorstwa Rasmentalism aż się boję wyjechać na miasto żeby nie wpaść w tłum rozhisteryzowanych fanek.

Czytaj dalej

Sezon letni to przeważnie czas dalszych wyjazdów i nie zmieni tego żadna pandemia. To naturalne, że chcemy sprawdzić jak jest po drugiej stronie trawnika czy granicy i czy woda w Adriatyku na pewno jest lepsza niż w Bałtyku.

Czytaj dalej

Jako świeżo upieczony twórca video, zwracam uwagę na panujące trendy. Dostrzegłem też, że powodzeniem cieszy się formuła otwierania czegoś na wizji. A skoro tak, czym prędzej zamówiłem przesyłkę i postanowiłem otworzyć ją na oczach wszystkich.

Czytaj dalej

W telewizji śniadaniowej widziałem dzisiaj wywiad z Polką, która mieszka w Japonii i jest tam utytułowaną zawodniczką japońskich szachów. Japońskich szachów, to nie pomyłka. Tacy właśnie są Japończycy, ale niektórym z naszych idzie nie gorzej jak widzę.

Czytaj dalej

Niby to BMW jest profesjonalnie przebudowane, ale patrząc na nie ma się wrażenie, i ono jest całkiem prawdziwe, że samochód był budowany ręcznie i w małej serii. To z kolei rodzi dysonans, wszak BMW to w tamtym czasie jednak producent seryjny.

Czytaj dalej

18/53