fbpx

Rozumiem, że tytułowe pojęcie inspirowane jest pragnieniem zrównania wszystkich warstw społecznych, ale akurat Szwecja to nie Francja, z całym szacunkiem. Co nie zmienia faktu, że je się tam również smacznie, a przy stole wszyscyśmy sobie równi, o ile to samo nam podano.

I znowu, kolejny raz, dojechaliśmy wspólnie do końca roku. No, prawie końca bo przecież sama końcówka to sylwestrowe szaleństwa. O ile Nowy Rok to wspaniały dzień, Wigilia wydaje się jednak tym specjalnym.

2/2