fbpx

W czasach kiedy ten model był oferowany, śmieliśmy się z kolegami, że ma najdłuższą (i nikomu do niczego niepotrzebną) końcówkę wydechu. Trochę jak wcześniej Jetta a później Octavia.

Prześmiewcy nabijający się ze współczesnej Skody zapewne nie sięgają pamięcią do modeli czeskiej marki, które naprawdę robiły wrażenie i były samodzielnymi konstrukcjami południowych sąsiadów a nie klonami z szerokiej oferty koncernu VAG.

2/2