fbpx

Saab jest od lat tzw. kultową marką. Stało się tak z wielu względów chociaż trzeba przyznać, że kultowość dobiegła końca praktycznie z początkiem serii 9-3 i 9-5. Lubimy te przebrane Ople, ale z saabową myślą techniczną mają one już niewiele wspólnego.

Przez lata Saab reklamował swoje samochody jako budowane przez Trolle. Dla tych, co nie wiedzą, Troll to taki skrzat, zapewne złośliwy, występujący w lasach szwedzkiego południa. Skoro tak, wypadałoby żeby w samochodach też było coś dziwacznego. I było.

Tak to do niego przylgnęło, bo po okresie kiedy reflektory modelu 9000 były ustawione pionowo, nastąpiła faza przejściowa kiedy lampy przednie odrobinę powiększono i pochylono ku tyłowi.

Wielkimi krokami zbliża się aukcja Ardor a z nią na pewno pojawią się wątpliwości o prawdziwą wartość wystawianych na sprzedaż klasyków. Wiadomo, kupujący chce zapłacić jak najmniej, a druga strona oczekuje czegoś wręcz przeciwnego.

Przyjęło się przez lata, że wersje “Anniversary” u Saaba to była taka ich wewnętrzna celebracja. Wraz ze spadkiem cen, te obchody można uznać za własne.

5/5