fbpx

Podejrzliwie patrzę na samochody wyprodukowane w roku mojego urodzenia. Niby to bez znaczenia, ale jednak człowiek ma jakąś skłonność do porównań. I całe szczęście, kiedy egzemplarz odniesienia jest w tak ładnym stanie.

Czytaj dalej

Był taki czas, że prowadziłem bloga a w nim wybieraliśmy najlepszy, waszym zdaniem, spośród prezentowanych w ciągu roku samochodów. I wtedy, niespodziewanie, wygrał ten skromny brytyjski roadster.

Czytaj dalej

Cena tego egzemplarza sprawia, że przynajmniej przez chwilę człowieka waha się czy na pewno Z1 nadaje się do codziennej służby. Ale cóż, nadaje.

Czytaj dalej

3/3