fbpx

W dniu, w którym wszyscy prześcigają się w tanich ofertach (które często wcale nimi nie są), pozwolę sobie sięgnąć na półeczkę z abstrakcją i zaproponować kabriolet, który na pewno nie jest cenową okazją, ale wzbudza więcej pożądania niż niejeden telewizor.

No one could have predicted back in 1965 the fabulously successful multi-decade synergy that would develop when two men from the movie business visited Aston Martin’s Newport-Pagnell plant in late 1963.

Kto miał w ręku aktualne wydanie magazynu Classic Auto ten wie, że jest tam tekst Piotra R. Frankowskiego o dwóch Astonach. Dużo miejsca w tekście autor poświęcił jednak polskiemu bohaterowi marki.

3/3