fbpx

Mija właśnie dziesięć lat, odkąd wziąłem się (ponownie) za pisanie o samochodach. Moje początki, co ciekawe, zbiegły się też z początkami Klasyki Gatunku, a wspólnym naszym mianownikiem była Lancia Thema 8.32 – dokładnie taka, jak ta na zdjęciu.

Czasy są takie, że oferty transgraniczne coraz mniej zadziwiają. No, chyba, że dotyczą takich samochodów. Bo Thema to przecież model, który bardziej kojarzymy z polskim Sejmem niż polityką nad Wełtawą.

Długo czekałem na pojawienie się przyzwoitej Themy a kiedy w końcu jest to z takim śmiesznym drewienkiem na kierownicy, że aż strach myśleć czy aby tym kawałkiem natury należałoby się chronić w razie ewentualnego zderzenia.

3/3