fbpx

Richard Hammond i ja jesteśmy praktycznie w tym samym wieku. Łączy nas też miłość do motoryzacji, nie tylko samochodów oraz to, że jesteśmy z zamiłowania dziennikarzami. Poza tym, jak widać, mamy słabość do pewnych pojazdów.

O ile amerykański nastolatek mógł liczyć na mocne wrażenia z nocnych jazd samochodem takim jak Beretta to jego europejski odpowiednik miał w tej kwestii trochę bardziej pod górkę. Do tego stopnia, że niektórzy z wybrańców mogli liczyć na pożyczenie od ojca… Kadetta.

2/2