fbpx

Wyjazdy to coś z czym samochód kojarzy mi się najmocniej. Nie osiągi, ale właśnie wyjazdy, z ich atmosferą, trasą, wspomnieniami. I wyobrażam sobie, że wyjazd takim salonikiem mógłby być całkiem miłym wspomnieniem.

Kultowy Hilux tak męczony przez Clarksona, że nawet Toyota dała wyraz swojego podziwu wystawiając auto z Top Gear w swojej kwaterze głównej. Ten egzemplarz już tutaj gościł i miło widzieć, że nic się nie zmieniło a Hilux nadal w dobrym zdrowiu.

Zapatrzeni w osobówki marzeń, zapominamy czasami, że są jeszcze auta dostawcze, terenowe czy ciężarowe, które mają swoich odbiorców. Niezależnie, zresztą, od wieku. Tak aut, jak odbiorców.

3/3