fbpx

Z tą Granadą wiąże się więcej niż jedna, ciekawa opowieść. Przed laty, ojciec kolegi taką właśnie miał, a po latach kolega postanowił taką odkupić, może aby powróciły wspomnienia z dzieciństwa. Ale gdzie taką znaleźć?

Były takie czasy, że jak miałeś kluczyki do porządnego wozu to wszyscy wiedzieli, że jesteś ktoś. Teraz to się zmieniło. Porządnych wozów jakby mniej a i z tym pokazywaniem się to jakoś trudniej idzie. Na pewno Fordowi.

Nie, wcale nie na widok Forda. Zaniemówiliście na ofertę Toyoty za prawie 100 tysięcy. Niemal bez słowa, bez jakiejkolwiek reakcji. Można powiedzieć, że się pojawiła ale jakby jej nie było. Tak myślę, może to facebookowe awarie a może fakt, że sprawy poszły za daleko.

3/3