Skoro ustaliliśmy już genezę i sens powstania marki Forte i jej rynkowej propozycji, pora omówić do czego to wszystko służy a przede wszystkim zgłębić źródło pojawiania się zanieczyszczeń w silnikach naszych aut.

Czytaj dalej

Tak, onegdaj, Marek Niedźwiecki z Trójki przetłumaczył tytuł przeboju Madonny (w oryginale „Papa, don’t preach”) i w pewnym sensie, ten tytuł pasuje tutaj jak ulał. Po pierwsze, i najważniejsze, dlatego, że brudny silnik faktycznie truje. Siebie i innych.

Czytaj dalej

Samochodowa chemia dla profesjonalistów to nie jest coś, co kupicie na półce w supermarkecie czy stacji benzynowej. To, z reguły, produkty droższe a w takich outletach nikt nie ma czasu na przekonywanie do nich. Ja mam.

Czytaj dalej

Z początkiem października, przystąpiłem do reaktywacji nowoczesnego silnika diesla, jedynie z pomocą preparatów chemii warsztatowej. Kilka tysięcy kilometrów później, mam swoje wnioski.

Czytaj dalej

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, postanowiłem przeprowadzić oczyszczanie silnika TFSI. Niektórzy twierdzą, że przy przebiegu 50 tysięcy kilometrów, jest to bez sensu. Nieprawda.

Czytaj dalej

O ile kiedyś klekotaniem nazywało się prawidłową pracę silnika wysokoprężnego, współczesny diesel praktycznie prawa do klekotu nie ma. A kiedy tak pracuje, to znaczy, że nie jest z nim dobrze.

Czytaj dalej

Anglicy i Holendrzy mają dość specyficzne podejście do dbania o kondycję silnika. Mianowicie, stosują praktykę regularnego dbania o jego higienę. Ocenia się, że taka profilaktyka znacznie ogranicza ilość wizyt u mechanika.

Czytaj dalej

7/7