fbpx

Starsze samochody o sportowym zacięciu padają często ofiarą „tunerów”. Tu doda grafikę, tam antenkę rekinek a zamożniejszy wywali standardowe zawieszenie i doda garść ledów. Ostatecznie auto przestaje jeździć i staje się niestrawialne.

I znowu okazało się, że zbiorowa mądrość jest warta tyle samo, co wpisy w Wikipedii. Przynajmniej niektóre. Kogo bowiem nie spytać, ten od razu powie, że zdrowe e34 to rzecz zwyczajnie niemożliwa.

2/2