fbpx

Na liście samochodów, które chciałbym poznać bliżej, niezmiennie i od lat, utrzymuje się BMW E30. Różne krążą o nim opinie, że zbyt proste na BMW, za małe. Mnie to nie obchodzi, model zwyczajnie mi się podoba.

Kolega nosił się pół zimy z zakupem jednośladu. Kombinował ze skuterami i motocyklami, nowymi i używkami. Ostatecznie padło na Junaka. Nowy, całkiem fajny, świetnie brzmi. Werdykt po pierwszej przejażdżce: za wolny.

Słyszałem kiedyś taką właśnie opinię o e30 i, w sumie, wciąż nie udało mi się jej samodzielnie zweryfikować. Ani na tak, ani na nie. Co nie znaczy, że sprawa mnie nie nurtuje.

3/3