fbpx

Takie ostrzeżenia można było w latach 70. usłyszeć na niektórych plażach. Co prawda nie bałtyckich, ale wciąż w Europie. Niektórym wspomnienia ze słonecznych wakacji tak zapadły w pamięć, że potem przenieśli je na… samochody.

Tam właśnie wylądowało potomstwo niegdysiejszych rekinów. Całą dynamikę i, nie bójmy się tego słowa, agresję nadwozi BMW, postanowiono ostatecznie sprowadzić do gigantycznych nerek. Jakieś problemy?

Coś niesamowitego jak pozbawienie tego modelu tony chromów sprawiło, że zaczął mi się podobać. Nigdy go nie lubiłem za kształt ale okazuje się, że jego sylwetka była ukryta głęboko pod świecidełkami.

3/3