fbpx

Przez lata wyboru nie było, w najlepszym razie mieliśmy w samochodach gumowe dywaniki i koniec. A potem doszła luksusowa opcja welurów. Cóż to był za szyk, pani w szpilkach mogły prezentować stopy z gracją zamiast, jak wcześniej, w kaloszu.

1/1