fbpx

Ostatnie tygodnie przyniosły dwie ciekawe sprzedaże niespecjalnie nadzwyczajnych samochodów w całkiem niecodziennych cenach. Co ciekawe, oba trafiły niemal natychmiast do ponownej sprzedaży. Czy nowi właściciele mieli czas w ogóle je poznać?

Nie jestem fanem tego nadwozia. Plastikowe dodatki nie dodają mu blasku. Natomiast trudno mu odmówić muskulatury i unikatowości a przecież o to w Alfie często chodziło bardziej niż o estetykę.

Jeśli kogoś kusi żeby napisać, że z silnikiem 1.4 ta Alfa Romeo nie ma żadnego sensu, niech powstrzyma rękę znad klawiatury. Następnie sięgnie po telefon i umówi się na jazdę próbną.

3/3