fbpx

Od lat powtarzam, że mamy ostatnią już zapewne szansę by cieszyć się prostymi samochodami z benzynowymi silnikami V8. Po nich będą już tylko hybrydy i elektryki a wierzcie mi, że nie ma nic lepszego o poranku niż bulgot ośmiu cylindrów.

Na pierwszy rzut oka widać, że tytuł nie może nieść nawet ziarna prawdy, ale to jest właśnie największa tajemnica Range Rover’a Classic. Ten samochód świetnie służy w każdych warunkach i o każdej porze.

Kto nie wie, ten musi przyjąć rzecz na wiarę, ale od lat 70. nie skonstruowano lepszego auta wielozdaniowego. Nie ma nawet po co fatygować się z szukaniem samodzielnie odpowiedzi na tak zadane pytanie, bo król jest tylko jeden.

3/3