fbpx

Spokojnie, nie mam w planach formowania ruchu społecznego ani wygłaszania górnolotnych przemówień. Zamierzam, jak dotąd, skupiać się na samochodach, ale śniło mi się niedawno, że wyprzedziły mnie dwa Moskwicze.

Samochody zza naszych wschodnich granic to jedna nie są same rarytasy. Może właśnie z tego powodu, zainteresowanie nimi niewielkie. To nie znaczy, że nie da się tam znaleźć czegoś, co przykuje uwagę. Jak na przykład ten Moskwicz.

2/2