Miło mi poinformować, że w dniu 49 urodzin, dokładnie 14 lutego, wypada termin mojego debiutu na wielkim ekranie. Żeby być bardziej precyzyjnym dodam, że nie debiutuję sam. Będzie ze mną Y10.

Czytaj dalej

Wiadomo, że taki nie istnieje. Każdemu z nas podoba się co innego. Nie wspominając o zasobności portfeli. Gdyby jednak zapytać o idealny samochód na początek klasykowania, wskażę Y10.

Czytaj dalej

Niby nie ma lepszego słońca, niż to zimowe, ale biorąc pod uwagę krajowe podejście do kwestii odzyskiwania przyczepności na drogach, korzystanie z nich zimą jest dla klasyka mało zdrowe.

Czytaj dalej

Emocje jesiennej Aukcji Ardor sięgną niedługo zenitu, ale zanim to nastąpi, jeszcze jedna szansa na ostudzenie ich i spokojne zapoznanie się z ofertą.

Czytaj dalej

Kiedy Kamil Pawłowski opisywał moje Y10 w 152. wydaniu magazyn „Classic Auto” poczynił uwagę odnośnie jego międzymiastowej przydatności. Konkretnie, ocenił ją raczej nisko. Pozwolę sobie zgodzić się i zarazem nie zgodzić.

Czytaj dalej

Każdy starszy przedmiot, a samochód nie jest tu wyjątkiem, ma jakąś historię. Skądś pochodzi, ktoś go miał, używał. Im jest starszy, tym często bardziej intrygujący jest ten zapis. O ile jakiś w ogóle jest.

Czytaj dalej

Po trwających latami korowodach, Y10 w końcu zakotwiczyła w bazie. Nie po to wszak, by bezczynnie stać, a cieszyć mnie i innych miłośników motoryzacji swoim wyglądem.

Czytaj dalej

To będzie długa historia i aby ją w całości zrekonstruować, posłużyłem się archiwum Wyszukanych Samochodów.

Czytaj dalej

8/8