fbpx

W dniu, w którym wszyscy prześcigają się w tanich ofertach (które często wcale nimi nie są), pozwolę sobie sięgnąć na półeczkę z abstrakcją i zaproponować kabriolet, który na pewno nie jest cenową okazją, ale wzbudza więcej pożądania niż niejeden telewizor.

Kto miał w ręku aktualne wydanie magazynu Classic Auto ten wie, że jest tam tekst Piotra R. Frankowskiego o dwóch Astonach. Dużo miejsca w tekście autor poświęcił jednak polskiemu bohaterowi marki.

Podczas wiosennej aukcji domu Ardor, dało się zauważyć, że przybyli na nią kolekcjonerzy mieli już w żyłach nieodłączny zastrzyk wiosennej adrenaliny.

3/3