fbpx

Raz w życiu miałem okazję podziwiać ten model na żywo. Było to w latach 90. w komisie w Warszawie. O ile dobrze sobie przypominam, tamten Matador był żółty.

Kiedy spojrzeć na ogłoszenia to pomijam, że stare Mustangi obowiązkowo idą ze skórzaną tapicerką, której produkcyjny samochód nigdy nie oglądał, ale ceny nawet zwykłych starszych „Amerykanów” od lat szybują w kosmos. A nie muszą.

2/2