fbpx

Przez lata wyboru nie było, w najlepszym razie mieliśmy w samochodach gumowe dywaniki i koniec. A potem doszła luksusowa opcja welurów. Cóż to był za szyk, pani w szpilkach mogły prezentować stopy z gracją zamiast, jak wcześniej, w kaloszu.

Jakieś dwa lata temu zamieściłem, jako ciekawostkę, elektryczne uchylacze tylnych szybek do Cinquecento. Ileż bym dzisiaj dał za ponowienie tego ogłoszenia i możliwość zakupu takowych do Autobianchi.

Co prawda ikonka “Check engine” z reguły nie niesie ze sobą nic dobrego, ale dobrze wiedzieć, że w starszych samochodach praktycznie nie występuje.

3/3