Maciej Zientarski, znany też jako Zientar, to człowiek bezwzględny. Daj mu swój numer telefonu a możesz być pewny, że zadzwoni o porze, o której wcale nie chcesz słuchać jego dzwonka. Cóż, trzeba było wstać.

Czytaj dalej

Rocznicowe spotkanie pod budynkiem dawnej dyrekcji FSO, było kolejną okazją do przypomnienia sobie, co dobrego działo się za tamtejszymi murami. A zaczęło się 68 lat temu.

Czytaj dalej

Miałem napisać, że tego kierowcy przedstawiać nie trzeba ale przecież, od najlepszych jego sportowych lat, minęło jakieś cztery dekady. Więc nie będę się wygłupiać i jednak trochę wprowadzę was w temat.

Czytaj dalej

Krzywo spoglądam na entuzjastów jazdy Ogórkiem. Sam się nim najeździłem do przedszkola i dobrze pamiętam, że najczęściej kierowca podnosił osłonę silnika i oznajmiał koniec jazdy. Mróz czy ukrop.

Czytaj dalej

4/4