fbpx

W cieniu Dawida i Taco – jesienny Ardor.

W cieniu Dawida i Taco – jesienny Ardor.

W cieniu Dawida i Taco - jesienny Ardor.
tabela z cenami i Duża galeria zdjęć pod tekstem.

Kiedy Ardor stawiał pierwsze aukcyjne kroki, można było odnieść wrażenie, że rynek klasyków w Polsce właśnie wystrzelił w kosmos i nie wiadomo, kiedy stamtąd powróci. Pierwsza aukcja odbyła się na Stadionie Narodowym.

Wczorajsze spotkanie pieniędzy i żelaza odbyło się niedaleko od tej pierwszej lokalizacji. Na Narodowym rządziły w tym czasie tłumy nastolatków, którzy przybyli tam z całej Polski, aby wysłuchać przebojów Dawida Podsiadło i niejakiego Taco Hemingway’a. O ile pierwszego rozpoznaję, z drugim mam problem. Przypomina jednego piłkarza, ale to wszystko, co kojarzę.

Nie szkodzi, nie o nich tutaj dzisiaj będzie, bo naszą uwagę przykuwają samochody, a wcale nie jestem pewien czy obaj panowie muzycy podzielają to zainteresowanie. Coś mi nawet mówi, że może wcale nie. Tym gorzej dla nich, bo tegoroczna jesienna aukcja Ardor była miejscem, które zdecydowanie należało wczoraj odwiedzić. Do czego, ostatnio, intensywnie namawiałem.

Po aukcji na Narodowym, spotkaniach w nowej siedzibie Desy i okazjonalnych pobytach w tajnych garażach warszawskich biurowców, Ardor wylądował, w końcu, z samochodami na Żeraniu. To już nie jest ten Żerań, co za dawnych latach, pozostały praktycznie tylko hale (czy zabytkowe?) i drewniana kostka na podłogach, ale klimat pofabryczny świetnie pasuje do starszej motoryzacji.

Ardorowi udało się zgromadzić trzydzieści samochodów i kilka (za to jakich) jednośladów. Większość z pojazdów, nie była nigdzie indziej ogłaszana, tym większy ukłon w stronę aukcjonerów, że udało im się namówić właścicieli aut do powstrzymania od indywidualnej sprzedaży i zawierzeniu im w tej kwestii. Chociaż, nie wszyscy byli z tego zadowoleni.

Co prawda, aukcja rządzi się swoimi prawami i bywa, że do głosu dochodzą emocje, to wczoraj udało się zaobserwować. Co innego jednak z zasobnością portfeli i orientacją, co do merytorycznych właściwości obiektów pożądania.

Upieram się, od zawsze, żeby kupować to, co podpowiada nam serce, a dopiero w drugiej kolejności, rozum. Nie należy jednak, aż tak, mylić serca z sentymentem, wydaje mi się. Po wynikach licytacji zaś widać, że to właśnie one rządzą głowami kupujących. Oraz zachowawczy brak chęci na coś nowego.

W zestawie aukcyjnym, Ardor postawił na tzw. pewniaki czyli Mercedesy i Porsche, z ciekawą dawką włoszczyzny. Super atrakcją tego wydarzenia były zgromadzone jednoślady, z piękną Osą na czele (ale Lambrettom naprawdę niczego nie brakowało). Wielkie brawa za auta zza oceanu. O ile Covette zawsze miło zobaczyć, pickup Ford F250 naprawdę powalał dźwiękiem i wyglądem.

Nie wypada wspomnieć obszernej reprezentacji Anglii. Urokliwe Triumphy, bezsensownie tani Jaguar V12, przykuwały uwagę. Natomiast show skradł, bez wątpienia (ale chyba tylko dla mnie), Ford Cortina przebudowany do sportu. Auto z klatką bezpieczeństwa i pełnym sportowym wyposażeniem oraz homologacją na kolejne lata, stanowiło nie lada kąsek.

Największym zaskoczeniem dla mnie, był natomiast skromny Audi 100 Coupe S z 1973 roku. Z pozoru, samochód nie wyróżniał się niczym specjalnym. Ot, coupe z opadającym łagodnie tyłem oraz elementami nadwozia widywanymi, w tamtych czasach, nawet w japońskich autach tego typu. Harmonijna linia nadwozia, nienachalny detal oraz prostota projektu wnętrza, mnie oczarowały.

Z 34 wystawionych do sprzedaży pojazdów, nowych właścicieli znalazło nieco ponad połowa z nich. Z kolei, tylko cztery transakcje przeszły powyżej tzw. ceny minimalnej. Pozostałe to zatem oferty w rejonie ceny wywoławczej i tylko od obecnego właściciela zależy, czy zgodzi się sprzedać pojazd na tak zaproponowanych warunkach.

Zaskoczyło mnie, że nikt nie zainteresował się wspomnianym Audi, Cortiną, Fordem F250 czy pięknym Austinem-Healeyem. Zażarcie, za to, licytowano małego Fiata, dwunastocylindrowego Jaga (ale cena startowała z poziomu 12 tys złotych) czy naprawdę niepięknego Karmanna Ghię.

Dało się zauważyć, że mentalna granica zakupów na aukcji zawisła wczoraj na poziomie około 50 tysięcy złotych i tak właśnie, chociaż warunkowo, sprzedano Mercedesy SL serii 129 i 107 oraz Beczkę. Nieco taniej wylicytowano Opla Mantę, Fiata 500, 1500 i 124 Spider ale również Corvettę z 1974 roku.

A oto pełne zestawienie, uczestniczących w aukcji, pojazdów z cenami wywoławczymi i uzyskanymi.

Opel Manta                                       26 000                   30 000                   transakcja warunkowa

Citroen DS. ID20                                60 000                   –

Triumph TR3                                    145 000                   –             

Jaguar XJ12                                       12 000                   16 500                   transakcja warunkowa

Mini                                                   19 000                   –

Mercedes-Benz 350SL                       55 000                   57 000                   transakcja warunkowa

Autobianchi Y10                                  9 000                     9 000                     transakcja warunkowa

Mercedes-Benz 190SL                     350 000                  –

BMW 2000 Neue Klasse                    50 000                   –

BMW e34 524td                                15 000                   17 000                   transakcja warunkowa

Fiat 500                                              33 000                   35 000                   transakcja warunkowa

Triumph Dolomite Sport                    40 000                   –

Fiat 126p                                              8 000                  14 500

Porsche 356                                     390 000                   –

VW Karmann Ghia                             25 000                   32 000

Fiat 124 Spider                                  19 000                   28 000

Jaguar XJS                                         55 000                   –

Mercedes-Benz 500SL R129              45 000                   48 000                   transakcja warunkowa

Audi 100 Coupe                               150 000                   –

Porsche 911 993                              175 000                    –

Mercedes-Benz 560SL R107              45 000                   45 000                   transakcja warunkowa

Chevrolet Corvette 1974                   29 000                   36 000

Porsche 911 Turbo 964                   150 000                 150 000                transakcja warunkowa

Ford F250                                         65 000                   –

Mercedes-Benz w123                       38 000                   40 000                   transakcja warunkowa

Ford Cortina                                     70 000                   –

Honda CRX                                       29 000                   –

Austin Healey 3000                        280 000                    –

Fiat 1500                                          24 000                   27 000                   transakcja warunkowa

MGB GT (do remontu)                     35 000                   –

WFM Osa                                         12 000                   16 000                   transakcja warunkowa

Lambretta 125                                 10 000                   12 500

Lambretta (militarna)                       10 000                   –

Lambretta 150                                   9 000                     9 000                     transakcja warunkowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *