fbpx

Graciarnia w NEO.

Graciarnia w NEO.

Graciarnia w NEO.

24 listopada odbyło się kolejne podejście do zorganizowania giełdy części i akcesoriów do samochodowych klasyków. Rzecz w tym, że tego typu imprezy, dla motocykli, kwitną ale samochody mają jakoś pod górkę.

Nie dalej, jak dwa lata temu, taka impreza odbyła się na terenie byłych zakładów Norblina w centrum Warszawy. Na jej zorganizowanie szarpnął się magazyn „Classic Auto”. Uważam, że fanie im to wtedy wyszło i doprawdy nie mogę pojąć, dlaczego nie powtórzyli tej imprezy.

Rynek nie lubi pustki, coś musiało wypełnić tę lukę. Tym razem, wysiłek organizacyjny spoczął na znanym Youngtimer Warsaw a pod swój, naprawdę przestronny, dach przyjął wszystkich zainteresowanych NEO Garage z Ursusa.

Wystawców, jak to na takich raczkujących wydarzeniach, było niewielu, ale zainteresowanych, całkiem sporo. Nie, nie przyjechały tłumy, ale było nas, zwiedzających, akurat tyle, żeby nie pchać się przy stoiskach.

W ofercie pojawiły się akcesoria i części do klasyków. Napotkany Złomnik radował się obecnością gratów do rzadkiego, ale akurat taki ma, modelu Tercel. Kolega Kamil „Bubu” Pawłowski upolował, dla małoletniego syna, samochodowe puzzle.

Dobrze, że ktoś w tej sprawie działa, przecież trzeba nadrobić, stracone do jednośladów, kilometry. Nie wiem, ile potrwa pogoń za skalą np. Motobazaru. Może nigdy nie uda się  jej osiągnąć. Na pewno, jednak, warto spróbować. Brawo organizatorzy.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *