fbpx

Przebudzenie.

Przebudzenie.

Przebudzenie.

Tyle w języku romskim oznacza słowo „django” a piszę o tym, bo od pewnego czasu ujeżdżam skuter o takiej nazwie i niedawno natknąłem się na wyjaśnienie jego nazwy. Okazało się na tyle intrygujące, że aż wam trochę przybliżę.

Pewnie zastanawiacie się czasem skąd biorą się te wszystkie nazwy modeli. Kto to wymyśla i po co? Cóż, niektóre pochodzą z przeszłości (np. Panda) i mają odzwierciedlać charakter danego pojazdu. Może też być to nazwa nieco abstrakcyjna (np. Vel Satis) gdzie bazujemy na skojarzeniach.

Na skojarzeniach zresztą pracują nie tylko nazwy modeli pojazdów, ale całych marek. Taki Lexus miał ludziom przywodzić na myśl poczucie… luksusu. Inna sprawa, że od tamtej pory Japończycy poszli w sport a potem hybrydyzacji i początkowy temat zamietli pod dywan. To może zmiana marki?

Kiedy w pole moich zainteresowań trafił francuski skuter o dźwięcznej nazwie „Django” to pierwsze o czym pomyślałem to… film, ale okazuje się, ze powinienem raczej przewinąć myśli do przedwojennego jazzu we Francji. Właśnie wtedy bowiem rozwijał swój talent Django Reinhardt.

Muzyk, genialny gitarzysta, urodził się w rodzinie cygańskiej i pewnie stąd to rzadko spotykane imię. Swoją drogą to wspaniałe kiedy imieniem nadajesz człowiekowi w pewnym sensie przesłanie na życie. Muzyka Reinhardt’a na pewno dobrze służy każdemu przebudzeniu.

Django zaczał grać w bardzo wczesnej młodości, ale jako nastolatek doznał znacznych poparzeń w wyniku pożaru i musiał odbudować swoją technikę gry na gitarze z wykorzystaniem tylko dwóch palców lewej ręki. Kto próbował, ten wie, że to raczej trudne.

Udało mu się, zrobił światową karierę a jego ulubionym zajęciem było zgrywanie się z innymi muzykami aby charakterystyczne brzmienie jego banjo-gitary uzupełniało się z innym instrumentem. Jednym z ulubionych partnerów do takiej gry był skrzypek Stephane Grapelli.

To teraz jak to się ma do skutera? Ano tak, że Peugeot swój pierwszy skuter pokazał dwa lata po śmierci Reinhardt’a i właśnie na modelu S55 oparto stylistykę retro modelu Django. Może to naciągane, ale pokazuje, że warto chwalić się tym co w narodzie najlepsze, nawet po latach.

W 2017 roku, rok po premierze retro skutera Peugeot, zadebiutował w kinach film „Django” poświęcony życiu i twórczości Django Reinhardt’a, poniżej zamieszczam trailer. To zaś znaczy, że moje filmowe skojarzenia z nazwą modelu szły jednak w dobrym kierunku.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *