fbpx

World Car.

World Car.

Kiedy Ford wprowadzał do sprzedaży Mondeo, równocześnie debiutowało hasło „world car” czyli… wiadomo. Fakt, Mondeo sprzedawano (z niewielkimi modyfikacjami) w Europie i USA, ale do statusu światowej gwiazdy wciąż miał daleko.

Z tym światowym statusem to też nie była łatwa sprawa. W ramach programu Mondeo powstał samochód z napędem 4×4. Nie wiem komu i na co potrzebny, ale był. W końcu Sierra, poprzednik Mondeo, zbudowała niezłą reputację w oparciu o taki wariant z mocnym silnikiem.

Amerykanie jednak wcale takiej wersji Forda nie potrzebowali i oczywiście 4×4 tam nie trafiło. Natomiast owszem, trafiło tam Mondeo ze swoim tunelem wzdłuż nadwozia, w nim właśnie miał się kryć wał napędowy, ale tylko dla wersji z takowym.

Wielkie się w USA podniosło larum, że dlaczego tamtejszy konsument ma podkurczać nogi na tylnej kanapie bo się komuś w Europie zachciało napędu na cztery koła. Do tego stopnia, że Ford owo wybrzuszenie miał nawet zamiar w USA likwidować.

Wiadomo, do niczego nie doszło, bo koszty przebudowy nadwozia wyniosłyby miliony, za to zyski ze sprzedaży niekoniecznie. Podobnie bowiem, jak ówczesny Focus, Mondeo nie cieszyło się w USA wielkim poważaniem. I taka to była historia.

 

Ford Probe

Rocznik: 1995

Cena wywoławcza: 12 900LN

Link

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *