fbpx

Jak pocisk.

Jak pocisk.

Jak pocisk.

Ten kształt od zawsze poruszał moją wyobraźnię. Do zakupu CXa przymierzałem się kilka razy ale jednak zawsze coś było nie tak. Niby jest to super Cytryna, ale nie w każdym wymiarze.

Citroena kupuje się dla wyglądu i komfortu. Wygląd Citroena koniecznie musi być odlotowy. I to w sensie, że niecodzienny, ale też takim, że sprawia wrażenie jakby za chwilę miał odlecieć. W epoce modelu DS zilustrowano to, pozbawiając samochód kół. Bo tak.

Zresztą z tymi kołami to bywało i tak, że Citroen celowo zdejmował jedno koło ze swoich samochodów z hydropneumatycznym zawieszeniem żeby zademonstrować, że spokojnie mogą jechać na trzech a zawieszenie skompensuje brak czwartego.

Chodziło, w tym przypadku, o posługiwanie się siłownikami zawieszenia przy zmianach koła na zapasowe, ale sprawy poszły za daleko i do filmów reklamowych Citroeny ostatecznie jeździły na trzech kołach. Może i  bez sensu ale… no właśnie, odlotowo.

Kwestię komfortu w tych samochodach można omawiać bez końca. Sprawa jest natomiast taka, że w ich lżejszych modelach, jak GS czy BX, efekt pracy hydro jest znacząco bardziej zauważalny niż w cięższych autach, jak CX czy XM. Kwestia gustu.

Co nie zmienia sprawy, że CX pozostaje wspaniałym Citroenem, który dzisiaj nie ma, niestety, następcy. Wycofanie się marki z technologii hydro, jak dla mnie, powinno się łączyć z zamknięciem tej historii. Cóż, korporacje wiedzą lepiej a klienci… biorą bo dobra cena.  

Citroen CX

Rocznik: 1990

Cena: 15 500PLN

Kontakt: 607 058 800

Link

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *