fbpx

Final countdown.

Final countdown.

Zakładam, że jest tutaj ktoś komu ten tytuł mówi cokolwiek poza rozumieniem tłumaczenia. Ten wielki (i chyba jedyny) przebój szwedzkiego zespołu Europe naznaczył naszą młodość w sposób nieodwracalny.

Oczywiście, nikt nie przyznawał się do znajomości owego numeru, o zespole nawet nie wspomnę. Za idoli miało się bardziej Kult lub Republikę (chociaż to akurat mogło źle się skończyć dla fana), ale na pewno nie jakichś wymuskanych Szwedów. W ostateczności norweskie A-ha.

Tamte czasy minęły bezpowrotnie i pora zmierzać do podsumowania półwiecza, co z reguły nie jest łatwe, głównie ze względu na ilość nagromadzonych wspomnień i niechęć do rozstawania się z nimi z tak trywialnych powodów jak ograniczenia czasu wypowiedzi.

Jednocześnie z podsumowaniem dotychczasowych dziejów, naszło mnie na planowanie przyszłości. Wiem, dziwne, w końcu w tym wieku nie jest się pewnym niczego, ale to nie zmienia faktu, że bez planów ciężko żyć. Inaczej, do czego byśmy w ogóle dążyli?

Martwi mnie tylko, że po Golfie VR6 Syncro, na kolejny obiekt rozważań wybrałem sobie coś tak nijakiego jak Audi. Na swoje usprawiedliwienie mam, że Audi w jednym z ładniejszych nadwozi (chociaż osobiście preferuję to następne) oraz fantastycznym stanie.

 

Audi 100 V6

Rocznik: 1992                   

Cena wywoławcza: 72 000PLN

Link

1 komentarz

Heh to zaskakujace jak wiele wspolnego maja “tamte” pokolenia… Ale Final Countdown stalo sie Final Countdown”em dopiero gdy czlowiek liznął na tyle j.angielskiego.. do tego czasu to na podwórku toczyły się nieustające spory cóż to za kwestia jest wyśpiewywana… i każda racja nuła najmojsza 😉

A co do Audi.. no i znów trafiony zatopiony.. choć i 80-przegladam ..nie powiem.. A i zszokuje bo i Passat B5 trafił na wyszukiwarke haha 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *