fbpx

Drżała przed nim S-klasa

Ten model osiągnął parę lat temu rynkowe apogeum. Teraz, kiedy już minęło, wciąż pokazują się ciekawe egzemplarze i w całkiem przystępnych cenach.

To była potęga. Toyota wymarzyła sobie skok w nadprzestrzeń i… zrobiła to. Ten samochód wprawił wtedy wszystkich w osłupienie. Przy nim S klasa zwyczajnie bladła. Wydawała się przestarzała, przyciężka i pozbawiona technologicznych fajerwerków.

Wbrew pozorom jednak, LS nie był motoryzacyjnym festynem. To zachowawczo narysowana limuzyna, której głównym adresatem był amerykański biznesmen, regularnie odwiedzający lokalne pole golfowe i znudzony ciężkawym wizerunkiem niemieckiej limuzyny.

Nie ma co gadać, w Lexusie taki człowiek odnalazł się bez błędu. Obszerne nadwozie, mocny silnik, czytelne wnętrze zmontowane z najwyższej jakości materiałów. Do tego Japończycy dorzucili fantastyczną gwarancję ale przede wszystkim legendarną (wówczas) trwałość Toyoty.

Ten egzemplarz prezentuje się bardzo smakowicie. Zachęca pełną historią, rzetelnym opisem sytuacji serwisowej i estetyczną prezencją. Cieszy też, że właściciel pokusił się o atrakcyjne zdjęcia, które towarzyszą pozostałym elementom. Brawo.

Lexus LS400

Rocznik: 1995

Cena: 14 000PLN

Kontakt: 883 727 617

Link