fbpx

W Bieszczady.

W Bieszczady.

Jest taka część polskiego społeczeństwa, acz niewielka, która co jakiś czas rozważa wyjazd w Bieszczady. W rzeczywistości jest mowa o garstce osób, ale ich marzenia zamieniły się w znane powiedzenie. I niech jadą, i dobrze, ale najpierw trzeba mieć czym.

Zwykło się zatem, do znudzenia, powtarzać, że w trudne warunki zabierać należy proste narzędzia. Nikt zdrowy nie wrzuci zatem do plecaka mikroskopu, o elektronowym nie wspomnę. Podobnie jak nie pojedzie zelektronizowanym autem w odludzie.

Zasada jest prosta, że sprzęt ma być prosty. I Amerykanie z nią nie walczą. Ba, uczynili z niej USP (unique selling point) swoich samochodów. Plus rozszerzoną wymienność elementów pomiędzy modelami a nawet markami.

F250 w Bieszczadach zaoferuje zatem wystarczający komfort, ale również zamkniętą pakę, na której w razie czego można się wyspać w towarzystwie innych prostych narzędzi. Nie mówiąc o stylu, który uwiedzie niejednego przyjezdnego, który z kolei sam zapragnie takiego auta.

 

Ford F250

Rocznik: 1977

Cena wywoławcza: 60 000PLN

Link

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *