fbpx

Topless.

Topless.

Jedną z najbardziej znanych dyscyplin plażowych polskich miast jest męski topless czyli paradowanie po trotuarach z wiatrem na klacie. Czy można to jakoś ulepszyć? Oczywiście, ale do tego potrzebna będzie C4 Corvette bez dachu.

To był bardzo fajny zwyczaj zapoczątkowany, mam nadzieję, przez osoby o odpowiednio wyrzeźbionej sylwetce. Niestety, jak to w demokracji, z czasem inni też zapragnęli zachwycić świat swoimi wdziękami i wyszło jak wyszło.

Kobiety, zamiast zachwycać się muskulaturą, informowane są o dziennym spożyciu browaru i raczej trudno oczekiwać żeby im się to podobało. Ba, sam mam mocno mieszane uczucia gdy widzę osobnika, który ewidentnie nie powinien sięgać po argument gołej klaty.

Rozumiem jednak, że taka ambicja może się w każdym obudzić i zacząłem poszukiwać rozwiązania, które mogłoby złagodzić szok na widok nieprofesjonalnej rzeźby. Ewentualnie pomysłu, jak całkiem odwrócić uwagę od krępujących okoliczności. I mam to.

Corvette to samochód, który zachwyca pod wieloma względami. W wersji C4 potrafi przywitać obracanymi reklektorami, a w nadwoziu kabrio (rzadko raczej spotykanym) zachwycić czystą linią nadwozia. To dla widzów. Jadący dostają dodatkowy bonus w postaci ścieżki dźwiękowej gulgoczącego V8 pod maską.

Miałem przyjemność prowadzić tę C4 i zaskoczyła mnie zwartość konstrukcji oraz precyzja z jaką się ona porusza. Nikt by nie powiedział, że to wóz z odciętym dachem, a jednak. Do tego wspomniane dźwięki silnika i wydechu oraz wspaniała, kosmiczna wręcz kabina.

Wyobrażam sobie, ze chodzi się latem bez koszulki dla czystej przyjemności oraz pokazania innym co to nie ja. Jeżdżenie kabrioletem C4 jest zatem czymś podobnym, tylko jeszcze lepszym. Bo nie trzeba pracować nad rzeźbą a i tak przyciągnie się życzliwe spojrzenia.

 

Chevrolet Corvette C4

Rocznik: 1989

Cena wywoławcza: 75 000PLN

Link

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *