fbpx

Sztywniak.

Sztywniak.

Sztywniak.

Saaby to takie niby niepozorne samochody. Ale jak przychodzi przyjąć nocą w lesie łosia, to nie miękną, jak inne, tylko biorą delikwenta na siebie. A wszystko to za sprawą super wytrzymałej konstrukcji nadwozia.

Pewnie już o tym pisałem, to się powtórzę, bo rzecz zasługuje na powielanie. Mój własny Krokodyl z 1987 roku miał tak sztywne nadwozie, że nie znalazłem w zawieszeniu stabilizatorów przechyłu. Nie były, zwyczajnie, potrzebne. Wystarczyło umieścić sprężyny i wahacze na swoich miejscach, aby całość zagrała, jak trzeba.

Do historii przejdzie też historia próby naprawy nadwozia Saaba 99 w podwarszawskiej Kobyłce (pierwszy warsztat z tzw. ramą do prostowania pogiętych samochodów), gdzie ktoś zaczepił stalową linę do haka zamurowanego w ścianie i włączył czerwony guzik z napisem „start”. O mały włos nie skończyło się zburzeniem warsztatu, kiedy hak wyskoczył ze ściany jak z bryły masła.

Saaby to twarde samochody, ale tylko dla czynników zewnętrznych. Swoich właścicieli chronią do ostatniej chwili i wiele z nich oddało swoje mechaniczne życia żeby człowieki w kabinie mogły ujść ze swoimi. Po to są, a raczej były. Cóż, widać nie opłaciło się produkowanie takich bezpiecznych samochodów. W to miejsce powstały samochody bezpieczne-inaczej.

Saab 99

Rocznik: 1983

Cena: 9 900PLN

Kontakt: 796 262 772

Link

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *