fbpx

Sen o potędze.

Producenci samochodów, praktycznie bez wyjątku, śnią o okręcie flagowym. O ile większość poprzestaje na dodaniu wyposażenia i zadbaniu o doniosłą (Anglicy) lub fikuśną (Francuzi) stylizację, o tyle Niemcy zawsze kończą podobnie.

U Niemców to nie może być topowy model. To musi być Panzerwagen, Uberwagen. To po prostu musi być zjawisko, które samą swoją obecnością przyćmi wszystko dokoła. Stąd Phaeton czy np. Maybach.

Niemcy liczą na to, że w każdym pokoleniu jest wystarczająco wielu potentatów z kompleksem małego pisiorka, którzy wprost marzą o takim kiczowatym przejawie luksusu, którym będą mogli świecić po oczach osobom gorzej uposażonym.

Niemcy nie przyjmują też do wiadomości, że ich Bismarcki autostrad zwyczajnie nie sprawdzają się w realnym świecie. Ekonomiczna klapa również nie jest w stanie nauczyć najlepiej nawet zorientowanych marketingowców o bezsensie produkowania takich pojazdów.

Namawiam do obejrzenia pełnej galerii zdjęć w ogłoszeniu. To zwyczajnie przerasta granice wyobraźni, do jakiego stopnia można zapędzić się w poszukiwaniu straconego czasu. Co zatem najgorsze, Proust wiedział co pisze. Skrócone wersje powinno się rozdać w niektórych firmach.

Maybach 62

Rocznik: 2003

Cena: 499 999PLN

Kontakt: 796 248 329

Link