fbpx

Radość z jazdy?

Radość z jazdy?

Radość z jazdy?

Kolega dziennikarz był onegdaj z wizytą w fabryce chemicznej BASF i trafił do tamtejszego muzeum. Kiedy zapytał o lukę w wystawie w latach 1939-1945 wycieczkę zakończono a on już tam nigdy nie wrócił.

Co prawda taki model 700 to pojazd o konotacjach zupełnie nieporównywalnych do produkcji i konsekwencji wykorzystania gazu Cyklon B, ale jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że do firmowego sloganu używanego dzisiaj, raczej było mu daleko.

Ten samochód nie jest nawet śmieszny, jak Isetta, z której wychodziło się odchylając ku przodowi cały przód ze stosownie łamaną kolumną kierowniczą. To po prostu kanciate pudło z jakimś marnym napędem w części tylnej – wiecie, jak BMW to napęd na tył.

Niewiarygodne, jak wiele miejsca marnuje się w tym samochodzie. Przepastny bagażnik mamy tutaj z przodu, ale równie wiele miejsca dałoby się wygospodarować z tyłu. Przy okazji, czy się mylę, że zbiornik paliwa umieszczono w przedniej strefie zgniotu?

To doprawdy straszne, że ludzie kiedyś latami oszczędzali na takie coś. Podobnie, jak na Trabanta w NRD. Cóż, takie były czasy i człowiek cieszył się tym co miał. Czy to się wtedy nazywało „premium” czy „prestiż”? Chyba nie.

BMW 700 LS

Rocznik: 1964

Cena: 26 900PLN

Kontakt: 513 893 262

Link

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *