fbpx

Nie do katowania.

Nie do katowania.

Nie do katowania.

O ile prezentowana wcześniej Primera GT – tutaj – to wymarzony kandydat do codziennego szlifowania krawężników to błękitna Silvia Turbo już niekoniecznie. Co prawda w nazwie ma tonę więcej emocji, ale Silvia jest już panią w średnim wieku i szaleństwa jej nie w głowie.

Aż się wierzyć nie chce jak czas szybko upływa, zwłaszcza w samochodowym świecie. Nie do wiary, że samochody naszej młodości (tak, wiem, mówię o sobie) są już okazami muzealnymi i nikomu nawet nie przychodzi do głowy, że pod maską takiego samochodu wciąż bije mocne serce.

Może to błąd i powinno się taką Silvię przebudzić a turbo przedmuchać? Prawdę mówiąc, to chyba jedyny sposób żeby mieć z niej pociechę. Inaczej będzie toczyła się po jezdni jak każdy inny starszy Nissan a przecież wcale nie o to nam chodzi.

Silvia to już drugi, na przestrzeni ostatniego półrocza, Nissan z silnikiem 1.8 turbo jaki znalazłem w ofertach. Przed nią był wspaniały Bluebird – tutaj. Przy okazji, warto zauważyć, że cena Bluebirda spadła nieznacznie od grudnia (link do ogłoszenia w tekście) i być może warto go rozważyć jako alternatywę dla stylowego coupe.

Oba samochody zasługują na uwagę a silnik można tylko polecać ze względu na kulturę pracy i trwałość. Trwałość to jedno a szacunek dla damy to drugie. O ile zatem polecam zaproszenie jej w trasę to na pewno odradzałbym jazdy torowe jak w przypadku Primery.

Nissan Silvia Turbo

Rocznik: 1985

Cena: 29 000PLN

Kontakt: 502 575 786

Link

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *