fbpx

Klasyczna Okta.

Klasyczna Okta.

Klasyczna Okta.

Prześmiewcy nabijający się ze współczesnej Skody zapewne nie sięgają pamięcią do modeli czeskiej marki, które naprawdę robiły wrażenie i były samodzielnymi konstrukcjami południowych sąsiadów a nie klonami z szerokiej oferty koncernu VAG.

Prawdę mówiąc rozumiem postępowanie Niemców, ale tylko do pewnego stopnia. W pierwszym okresie po przejęciu Skody, oczywistymi posunięciami było wprowadzenie opartej o Polo Felicii czy pierwszej Ocatvii blisko spokrewnionej z Golfem.

O ile jednak przeskok z Favoritki na Felkę był jakościowym skokiem to późniejsze modele powstawały już praktycznie wyłącznie w oparciu o wytyczne z działu marketingu w Wolfsburgu i w oparciu o tamtejsze zasoby.

Sprowadzenie zdolnych czeskich inżynierów i tamtejszych pracowników do roli nadzorców produkcji Volkswagena z kurą na masce nikomu nie może się podobać. Zapewne samym Czechom najmniej aczkolwiek to pragmatyczny naród i dzięki racjonalizacji rzeczywistości są teraz tam gdzie są.

Gdyby chcieć porównywać dorobek inżynierski naszych producentów z tym w historii Skody to nawet okres powojenny wypada w Polsce blado. Same licencje i to na wcale nie najciekawsze samochody nie wytrzymuje konfrontacji nawet z taką Octavią z 1970 roku.

Elegancka, praktyczna, dopracowana. Pod wieloma względami ten model przypomina ówczesne propozycje szwedzkiego Saaba, który też prowadził działalność lokalną a nie globalną. To się nazywa samochód a nie przebudowany Fiat z nowym nadwoziem i starą resztą. Żenada.

Szkoda, że Skodzie odebrano prawo do własnej kreacji. Z żalem wspominam ich model Tudor, który skończył jako Audi A5. Cóż, za swoją dzisiejszą pozycję przyszło Skodzie zapłacić najwyższą cenę: własną kreatywność i samodzielność. Co nie znaczy, że nie ma czego podziwiać.

 

Skoda Octavia Combi

Rocznik: 1970                   

Cena wywoławcza: 27 000PLN

Telefon: 509 326 220

Link

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *