fbpx

Drogie Amcary.

Drogie Amcary.

Kiedy spojrzeć na ogłoszenia to pomijam, że stare Mustangi obowiązkowo idą ze skórzaną tapicerką, której produkcyjny samochód nigdy nie oglądał, ale ceny nawet zwykłych starszych „Amerykanów” od lat szybują w kosmos. A nie muszą.

Niestety, we znaki daje się syndrom W124 czyli znam takiego Mercedesa i wiem, ze jest zajebisty. Pomijam czy to prawda, bo w dużej mierze tak jest, ale przede wszystkim należy poszerzać horyzonty bo wówczas okaże się, że poza nim produkowano jeszcze inne ciekawe modele.

To samo dotyczy pojazdów z USA, a nawet bardziej. W końcu kraj nam jakby geograficznie dalszy i o tamtejszej produkcji wiemy niewiele. No, ale przecież każdy „znafca” Mustanga odróżni więc gros importu to znowu takie W124, ale zza oceanu.

Nieszczęście polega na tym, że nie każdy Mustang nadaje się na klasyka a już na pewno nie w proponowanych czasami w Polsce cenach. Na pewno zaś ich miejsce w ofercie importerów z powodzeniem zajęłyby inne modele, gdyby tylko ktoś się nimi zainteresował.

Dlatego szczęściem napełnia mnie znalezisko jak ten Rambler, który nosi wszystkie cechy porządnego klasycznego amcara a na dodatek nie morduje człowieka wygórowaną ceną. Powiecie, że i tak jest drogi a ja wam na to, że klasyk z USA z lat 60. za niewiele ponad 50 tysięcy złotych to dobra oferta.

Rambler wchodził w skład koncernu AMC, który z kolei jest jednym z najstarszych amerykańskich koncernów samochodowych i połączył marki Nash, Packard, Studebaker i Hudson czyli ówczesną tamtejszą elitę producentów.

Jak wiele z tych przedsięwzięć AMC podupadł pod koniec lat 60. ale Rambler dotrwał w ramach AMC do roku 1970 zaś całość AMC została wchłonięta w latach 80. przez grupę Chrysler.

 

Rambler Ambassador IV

Rocznik: 1965                   

Cena wywoławcza: 57 500PLN

Telefon: 795 999 957

Link

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *