fbpx

W poniedziałek, 6 września, Sobiesław Zasada spotkał się z klubem dziennikarzy seniorów. W Sali Automobilklubu Polski opowiadał o swoim starcie w Rajdzie Safari, ale też przyznał, że ciężko mu po śmierci żony.

Kiedy zdarza nam się śpiewać ten popularny refren to chyba nie do końca zdajemy sobie sprawę o jakim okresie mowa. Dla jednego to całe życie a dla czegoś takiego jak motoryzacja to niemal cała historia.

Tydzień po warsztatach szkoleniowych organizowanych przez Interia Drive Cup, odbędą się zajęcia dla innej grupy, tym razem prowadzone pod auspicjami Classic Auto Cup. Podobnie jak w pierwszym przypadku, tutaj również chodzi o doprecyzowanie wiedzy i wyrobienie właściwych odruchów.

To był wyjątkowo długi martwy sezon. Od rozdania pucharów za sezon 2020 do pierwszych startów policzyć można około pół roku. W poprzednich latach to się w każdym razie nie zdarzało.

Organizatorzy wydarzeń sportowych sezon 2020 mogą zaliczyć do średnio udanych. Po prostu wszystko tkwiło w kompletnej niepewności i każdy termin mógł zostać anulowany. Tym większe brawa za przymiarki do 2021.

W końcu lat 90. wydawałem dla jednego z warszawskich dealerów Volvo magazyn „Amazon”. W trakcie tej pracy poznałem Carlerika Johanssona, szwedzkiego dziennikarza motoryzacyjnego, który przez lata prowadził tamtejszy Puchar Volvo dla klasycznych modeli.

Rok 2020 był słaby pod wieloma względami a jego końcówki dodatkowo komplikuje ocenę. Nie tylko zresztą w kwestii ochrony zdrowia, ale też praw kobiet czy w ogóle naszej przyszłości. Dlatego cieszy, że duch rywalizacji torowej nie gaśnie a wręcz pojawiają się nowości.

To już się robi nudne, że uczestnicy ostatniej eliminacji Interia Drive Cup mieli zapewnione to co w ściganiu najlepsze bo tor i trasa, ale warunki to można było im zafundować mokre przynajmniej raz w tym sezonie.

Nie wdając się w głębokie rozważania, mamy do czynienia z kitcarem opartym o genialny model „Seven” zbudowany przez twórcę Lotusa, Colina Chapmana. Jedynym założeniem jego projektów było: „Less is more”.

9/37