fbpx

Zapadła decyzja o zakupie samochodu na zimę (zresztą na lato też). Budżet był raczej cienki za to wymagania spore. Auto miało być wolne od korozji i estetyczne, ale również miało mieć w sobie coś. Cokolwiek, byle nie było nijakie.

Czytaj dalej

Niedawno przedstawiłem historię zakupu klasyka. W tym wypadku chodziło o Peugeot 305, którego wcześniej polecałem jako godnego uwagi. Historia, jak wiele, ma swój dalszy ciąg, o którym właściciel mówi, ze to „już raczej prozą życia z czterdziestoletnim autem”.

Czytaj dalej

Po mega wstępie z aukcją samochodów na Stadionie Narodowym, Ardor jakby spuszczał z tonu. Po niedługim związku z halą warszawskiego FSO wylądowali teraz po drugiej stronie szerokiej ulicy zwanej niegdyś Stalingradzką.

Czytaj dalej

Jest w błędzie ktoś kto uważa, że takie combo to wynalazek współczesny. Z samochodami żyjemy już grubo ponad sto lat i pomysł na przechowywanie ich w podziemiach dużych miast wdrożono już dawno przed wojną. Nawet w Polsce.

Czytaj dalej

Kilka już razy o nich wspominałem na łamach Lajkonika, ale nie było do tej pory okazji do spotkania. Nic dziwnego, nowa redakcja ruszyła w środku pandemii. Ostatnio wreszcie się spotkaliśmy i teraz wracam do sprawy.

Czytaj dalej

Zdarza mi się pomagać w zakupie i sprzedaży samochodów, ale okazuje się, że moje wpisy stanowią też dla was zachętę do zakupu konkretnego egzemplarza. Podchwytujecie temat i ciągniecie go dalej sami. Najczęściej nic o tym nie wiem, ale zdarzają się miłe wyjątki.

Czytaj dalej

Specyficzny, pod wieloma względami, rok 2020 uznawany jest też przez wielu za czas kiedy wszystko stanęło na głowie albo po prostu w miejscu. Cóż, już wcześniej pisałem, że moim zdaniem to tylko plotki a teraz mam w ręku dowód na to, że tak właśnie jest.

Czytaj dalej

W ubiegłych latach nieco zdziwiły mnie prowadzone kampanie społeczne na rzecz czytania książek. Rozumiem, że gazetom i/lub czasopismom może powodzić się gorzej, zwłaszcza po wprowadzeniu internetowych wydań, ale książki?

Czytaj dalej

Doszły mnie niepokojące słuchy, że z powodu pandemii nawet krakowskie harce tamtejszego Lajkonika zostały przeniesione do internetu. Czyli, że już jesteśmy w nim obaj. Z tą przewagą, że ja mam po swojej stronie Blika.

Czytaj dalej

9/49