fbpx

Nie jest żadną tajemnicą, że od lat doradzam znajomym w samochodowych sprawach. Czasem to dotyczy naprawy, innym zakupu czy sprzedaży. Staram się podchodzić do sprawy sumiennie i mieć na uwadze swoje opinie, ale również potrzeby kupującego.

Czytaj dalej

Początek roku to z jednej strony czas na podsumowania minionego, ale też planowanie przyszłości. Chciałbym skorzystać z okazji i dokonać obu tych czynności naraz aby uchronić się przed nadmiernym truciem liczbami i wnioskami.

Czytaj dalej

Od kilku tygodni urządzam na profilu FB spotkania z fanami gdzie omawiamy rozmaite kwestie. Było już o Motomagazynie i moim Chevrolecie Monte Carlo. W ostatni wtorek zaś przygotowywaliśmy się na nadejście Bestii.

Czytaj dalej

Święta, choinka i… wiadomo, prezenty. Niby nikt na nie specjalnie nie czeka, na nikim nie robią wrażenia, ale jednak ten czas bez nich jest jakiś niepełny. Dlatego mam nadzieję, że zadbaliście o swoich bliskich i coś dla każdego przygotowaliście.

Czytaj dalej

Dużo było entuzjastycznych wypowiedzi na temat polskiego samochodu elektrycznego więc i ja chciałbym zabrać w tej sprawie głos. Podkreślam, że samochodu bo pojazdy elektryczne (np. Melex czy wózki transportowe spotykane kiedyś na stacjach PKP) produkowano już za najciemniejszej Komuny a nie wypada dzisiaj o tym przypominać.

Czytaj dalej

Od kilku tygodni uruchomiłem na profilu FB Likonic cotygodniowe „live”. W jednym z ostatnich postanowiłem reaktywować pamięć o miesięczniku „Motomagazyn”, który miałem przyjemność współtworzyć od samego jego początku.

Czytaj dalej

Tyle w języku romskim oznacza słowo „django” a piszę o tym, bo od pewnego czasu ujeżdżam skuter o takiej nazwie i niedawno natknąłem się na wyjaśnienie jego nazwy. Okazało się na tyle intrygujące, że aż wam trochę przybliżę.

Czytaj dalej

Kiedy nie chce mi się machać ręką i zginać kolan a jednak wolałbym jechać samochodem czystym to udaję się na Stegny do automatycznej myjni tekstylnej nazywanej potocznie „u Gąbeczki” bo myje delikatnie i bez zarysowań.

Czytaj dalej

Praktycznie każdy właściciel nowego/starego samochodu dba o możliwość posłuchania w nim muzyki. W moim Y10 nie miałem takiego dylematu gdyż fabrycznie nie uwzględniono tam takiego dodatku. Co innego w Marei.

Czytaj dalej

9/60