fbpx

Są ludzie, którym religia (lub wąż w kieszeni) zwyczajnie zabrania nurzania się w przyjemnościach. Nie dla nich samochodowe ani modowe dodatki. Najchętniej, spędzają życie zalewając wrzątkiem porosty i delektując się tak przygotowanym obiadem.

W swoim czasie, jeden z bardziej krytykowanych modeli BMW, ale niech kamieniem rzuca ten, kto nim nie jechał. Compact to bowiem taki samochód, który „kupuje” człowieka urokiem i stylem jazdy. Nawet taki stukonny.

Mało znana marka nazwała jeden z popularnych modeli „Pony”. Niestety, fakt że podobnie określano w USA auta z mocnymi silnikami (ponycars) może się tutaj okazać bardzo mylący.

Saab nigdy nie był samochodem dla każdego. Niby każdy mógł nim jeździć, ale nie każdy nawet chciał. A inni dali by się pociąć za taką szansę. Dzisiaj to już historia, ale na tyle świeża, że wciąż te samochody są jeszcze dostępne.

Kogo nie spytam, to słyszę, że Trójka to najbrzydsza i najgorsza generacja Golfa. Akurat mam odwrotnie, mi się ten „wypust” bardzo podoba. No dobra, może nie bardzo, ale z tego, co jest, Trójka akurat najbardziej przypada mi do gustu.

Kiedy jesteś Holendrem i na co dzień zajmujesz się przebudowywaniem wózków widłowych albo budowaniem specjalizowanych śmieciarek, czasem na pewno nachodzi cię, żeby zbudować, dla odmiany, coś innego. Na przykład Cinquecento pół-kabrio z otwieranymi na bok tylnymi drzwiami.

Jakiś czas temu zamieściłem tu ofertę klasycznej Pandy, ale z dużą przewagą hiszpańskich elementów. Do tego stopnia, że mieliśmy do czynienia z Seatem Marbella, do którego zamontowano trochę elementów z Pandy. Tu już tak nie jest.

Zwykło się uważać, że jak co obłe to już nowoczesne i na pewno nie ma w tym ducha ani nawet krztyny youngtimerowości. Co jest myśleniem błędnym, czego dowodzi ten oto Colt.

Czasami dni mijają niepostrzeżenie, ale ten tydzień był wyjątkowym wyzwaniem. Pojawił się ciekawy i pożądany przeze mnie model w niespotykanym stanie. To sprawiło, że pracowałem na najwyższych obrotach. Przy piątku mocno to odczuwam.

9/205