fbpx

Łady są u nas w dużej mierze pomijane a na pewno ich istnienie jest przyćmiewane blaskiem aureoli otaczającej Polonezy i Kanty. Cóż, pora powiedzieć coś niewygodnego, ale prawdziwego: radzieckie samochody są lepsze od polskich.

Czytaj dalej

Stara zasada głosi, że samochód w nadwoziu sedan to pojazd dla osoby, która niekoniecznie musi nim zarabiać. Może i jest mniej praktyczny niż np. van, ale potwierdza status majątkowy i zawodowy właściciela, w rozmaitych rozmiarach.

Czytaj dalej

Był taki pompatyczny czas, w latach pięćdziesiątych, że pojazdy malowano dwukolorowo. Nieważne czy w Europie czy USA, taka była moda. I to nie tylko samochody bo motocykle i skutery też. Wartburg w takim malowaniu wyglądał niebiańsko.

Czytaj dalej

Jest w zegarkowym świecie pojęcie czasomierzy jubilerskich. Cieszą się one mniejszym poważaniem u znawców, ale mają grupę wiernych odbiorców. Takim jubilerskim zegarkiem jest produkt marki Cartier i okazuje się, że to nie jedyny taki wyrób.

Czytaj dalej

Dopiero co rozwodziłem się rzewnie nad BMW e21 i twierdziłem, że Rekin jest klasycznym klasykiem i powinien zaspokoić pragnienia większości miłośników starszych samochodów. No dobrze, a co z mniejszością? I wtedy mój wzrok padł na GTV.

Czytaj dalej

Jest coś takiego w proporcjach i wizerunku Rekina, że zapada w pamięć jako odniesienie dla klasycznego klasyka. Rozmiar, rodzaj napędu i ta specyficzna mieszanka nowoczesności z tradycją. Nic dziwnego, że dla wielu to jest właśnie wymarzony Lajkonik.

Czytaj dalej

Mieli Amerykanie swój okres fascynacji futurologią w motoryzacyjnym wydaniu i słusznie, wszak polecieli w kosmos. Europejczycy co prawda nie latali (Rosja to stan umysłu a nie kraj w Europie), ale trzeba przyznać, że stylowi tutejszych samochodów niczego wtedy nie brakowało.

Czytaj dalej

Tego nadwozia nie da się pomylić z żadnym innym. Wystający lekko kuperek tego A112 a do tego te urocze okrągłe lampy przednie. Wielu mówiło, że Autobianchi nieudolnie naśladowało Mini, ale ja się z tym poglądem wcale nie zgadzam.

Czytaj dalej

Już sama nazwa obiecuje wiele i… może niepotrzebnie. Visa to bowiem wspaniały pojazd, ale niespecjalnie solidnie zbudowany a koncepcja tego naciągniętego na szkielet małego Citroena dachu tylko potęguje to wrażenie.

Czytaj dalej

9/139