Podejrzliwie patrzę na samochody wyprodukowane w roku mojego urodzenia. Niby to bez znaczenia, ale jednak człowiek ma jakąś skłonność do porównań. I całe szczęście, kiedy egzemplarz odniesienia jest w tak ładnym stanie.

Czytaj dalej

Pragnę poznać odpowiedź, ale tak serio, żeby nie było, że dogryzam Mercedesom. Nie rozważylibyście, w tych pieniądzach, topowej Toyoty z silnikiem 2.6 zamiast W123, a w zasadzie, to jeszcze W115?

Czytaj dalej

Zapatrzonym w produkty Mercedesa, nie ma co sugerować zapoznania się z francuskim autem, które na długo przed Beczką, wyznaczyło standardy, które W123 usiłowało później naśladować.

Czytaj dalej

Zapatrzeni w osobówki marzeń, zapominamy czasami, że są jeszcze auta dostawcze, terenowe czy ciężarowe, które mają swoich odbiorców. Niezależnie, zresztą, od wieku. Tak aut, jak odbiorców.

Czytaj dalej

Mam taką teorię, skąd biorą się wysokie ceny Amazonów. Na własny użytek ją stworzyłem. Otóż, ten model Volvo wygląda jak zgrabna Warszawa, o której, przez lata, wielu marzyło.

Czytaj dalej

Pamiętacie losy białego kombi BMW e34 z silnikiem 1.8? Sprzedawało się długo w Warszawie, zanim ówczesny właściciel nie pojechał nim na Śląsk. Pozostawił auto w tamtejszym Komfort-Trans, wrócił innym, a BMW ze Zdzieszowic pojechało do… Warszawy.

Czytaj dalej

Będziecie się śmiać, że wydłużony pobyt w halach produkcyjnych FSO, przy okazji sobotniej aukcji samochodów klasycznych, źle mi zrobił na głowę. Ale wierzcie mi, w porównaniu z szaleństwem peereli, moja choroba to pikuś.

Czytaj dalej

Te Suzuki miały dziwną historię. Ponad trzy lata temu pomagałem znajomemu sprzedać takie auto. W Polsce nikt nie był nie zainteresowany i w końcu SC 100 trafiło do… dealera marki w Brnie.

Czytaj dalej

Mówi się, że dzisiaj producenci samochodów kopiują na potęgę pomysły innych. Okazuje się jednak, na przykładzie z lat 60., że wtedy też nikomu nie brakowało tupetu.

Czytaj dalej

9/44