fbpx

Od kilku dobrych lat trwa moda na reaktywację klasycznych radioodbiorników. W znanych sprzed lat, a właściwie tak stylizowanych, obudowach pojawia się jednak całkiem aktualne komponenty aby zapewnić odsłuch muzyki na współczesnym poziomie.

Czytaj dalej

Każdy z nas ma inną. Dla jednego to będzie pięć gwiazdek, dla innego możliwość położenia szynki na bułce z masłem. Gdyby jednak wznieść się ponad codzienne zmagania z losem, ustalenie pewnych wytycznych nie będzie trudne.

Czytaj dalej

Wiem, nikt się za nimi nie ogląda i w ogóle, ale olewam to bo Honda to dla mnie super dopracowana japońska maszyna i jestem przekonany, że nikt nie złoży jej lepiej od czcicieli kwiatu wiśni. A potem zaglądam pod maskę.

Czytaj dalej

O zaletach pierwszej generacji Pandy nie ma się nawet co rozpisywać, są chyba dla każdego oczywiste. Natomiast wersja 4×4 otwiera przed miłośnikiem modelu zupełnie nowe perspektywy.

Czytaj dalej

Prześmiewcy nabijający się ze współczesnej Skody zapewne nie sięgają pamięcią do modeli czeskiej marki, które naprawdę robiły wrażenie i były samodzielnymi konstrukcjami południowych sąsiadów a nie klonami z szerokiej oferty koncernu VAG.

Czytaj dalej

Nie jestem ślepy i widzę przecież, że Iga Świątek ma Lexusa za sponsora, ale być może po wypełnieniu wszystkich związanych z tym obowiązków miałaby ochotę powspominać swoje triumfalne chwile na paryskich kortach. Wtedy lepszy wydaje się ten Peugeot.

Czytaj dalej

Pisałem niedawno o marnej sytuacji marki Alfa Romeo, ale ta uwaga dotyczy tylko sprzedaży bo jeśli chodzi o stan ducha posiadaczy samochodów tej i innych włoskich marek to, przynajmniej w Polsce, sprawy mają się świetnie.

Czytaj dalej

Pewnej letniej nocy jechałem sobie w okolicach Bobolic na motocyklu. Trochę padało, ciemno, wiadomo, noc. Ale nie ciemności czy deszczu się wtedy obawiałem a droga przez piękne lasy wiła się całkiem imponująco.

Czytaj dalej

Są tacy, którym proponowana cena za taką Toyotę wydaje się nie do przełknięcia. Cóż, kto inny przypomni sobie jak dzielnie Celica radziła sobie w sporcie lat 70. i uzna, że wydanie 120 tysięcy złotych na zadbany egzemplarz to całkiem rozsądny ruch.

Czytaj dalej

9/462